Właściwe proporcje

Właściwe proporcje

Właściwe proporcje.

Czy znając nie z pełna 1 % budowy atomu skórki jabłka – możemy opisać wszystkie owoce świata ? – więcej! wszystkie znane i nieznane owoce wszystkich wszechświatów ! – obawiam się, że nie?!
Ale może się mylę ?

Musimy przy tym pamiętać, że ziemia jest tylko nieopisanie maleńkim pyłkiem w istniejących wszechświatach. Pyłkiem tak małym, że trudno laikowi takiemu jak ja, znaleźć odpowiednio małą cyfrę. Dzisiaj, nauka potrafi opisać ( jeszcze z błędami ) niecały 1 % wszechświata, który znamy. Pozostaje więc 99% wszechświata o którym nie śnią nawet największe umysły z kategorii Science fiction.
Mimo to, na tej maleńkiej kuleczce, zbudowanej – jak wszystko we wszechświatach – z substancji Boga, mieszkają grupy szalonych ludzików, które myślą, że uda im się stworzyć “Teorię wszystkiego”. Teorię, która ma wyjaśnić pozostałe 99% wszechświata o którym wiemy, że jest. Pamiętajmy przy tym, że to co wiemy że jest – jest tylko niewielką częścią tego o czym jeszcze nie wiemy.

Te grupy szalonych ludzików, które same nazywają się “naukowcami” – charakteryzują się tym, że mają “umysły niewinne” – co daje im rzeczywiście pewną przewagę nad innymi grupami, ponieważ “niewinność” czyni ich otwartymi na sposób postrzegania świata ( przynajmniej tak być powinno ) – niestety, nie zawsze tak jest. Część z nich bowiem, lubi życie wygodne i stabilne więc nie dopuszczają nawet do swych maleńkich umysłów, że ciągle trzeba rewidować to, co myślimy, że jest prawdą ostateczną. Tak więc – dla własnej wygody – dyskredytują lub ośmieszają tych, którym wydaje się, że musi być “coś więcej” niż tylko – wątpliwa zresztą teoria – o narodzinach wszechświata, zwanych “wielkim wybuchem” (nawiasem mówiąc – “wielki wybuch” mógł być tylko zwykłą katastrofą). Przy okazji mam pytanie na temat “wielkiego wybuchu”. Jeśli – jak twierdzi nauka – przed wielkim wybuchem nie było nic – to “co” wybuchło i w “czym” ???

Tak więc, mimo wielkiej sympatii i pobłażliwości dla pracy naukowców – nie widzę usprawiedliwienia dla ich arogancji i braku pokory wobec otaczających nas światów. Panie i panowie naukowcy – wyluzujcie i spróbujcie zachować właściwe proporcje ! Pozwólcie też, aby teorie innych – tak samo uprawnionych jak wy – mogły być traktowane na równi z waszymi i poważnie sprawdzane.

Wiem jedno i zawsze będę to powtarzać – poza Bogiem NIC nie istnieje ! Wszystko co jest, a nawet to co nie jest – jest w Nim i z Jego substancji. To On jest siłą stwórczą i “trzymającą” wszystko co jest – razem. Wiem, że jeszcze sporo czasu upłynie za nim wasze “czarne energie” i ” ciemne materie” pozwolą wam dostrzec to, czym są naprawdę:)

Jednak na zakończenie – aby zachować obiektywizm – muszę powiedzieć tak: Nasza nauka ( a szczególnie jej przedstawiciele) jest jeszcze bardzo “mała” i prymitywna, ale to nie jest problemem ( nie jest złem samym w sobie). Nauka nie wprowadza w nasze umysły szczególnego spustoszenia – ona tylko błądzi i jest nieco w sobie zadufana. Ta dolegliwość jej przejdzie, choćby tylko dlatego, że pracują dla niej najmądrzejsi z nas.

Prawdziwym zagrożeniem – wbrew pozorom – są kościoły i ich poplątane religie. To one oddzielają nas od prawdy i Boga, aby znaleźć dla siebie miejsce. To “kościoły” wprowadziły siebie jako koniecznego pośrednika między nami, a Bogiem – tym samym oddalając nas od Niego. To ludzie kościoła bredzą i straszą nas okrutnym Bogiem, piekłem i wszystkim co jest możliwe tylko po to, aby utrzymać władzę nad nami.

Jeśli kiedyś otrzymamy dowód na istnienie Boga – to “dostawcą” tego z pewnością nie będzie żaden kościół, ani żadna religia – będzie nią nauka.

Właściwe proporcje – to dobry tytuł. To również dobry pomysł na życie dla obecnych i przyszłych milionerów.

ziemia2

aa94

Kopia conti2

wieden4

nowy7

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *