Posts made in Październik, 2013

Najcennieszy skarb świata

Najcennieszy skarb świata

W Rzymie rozpoczyna się wystawa tak zwanego “Najcenniejszego skarbu świata” pochodzącego z 1527 roku, który będzie można oglądać do 16 lutego 2014 w Palazzo Sciarra, przy Via Minghetti Marco, 17‎. Kolekcję tę tworzą głównie wota składane przez ludność Neapolu za ocalenie przed wojskami francuskimi i hiszpańskimi – za “pośrednictwem” św. Januarego, który zresztą zginął z rąk swoich prześladowców. Jak widać, kościół od zawsze był samozwańczym “pośrednikiem” między nami, a Bogiem i tak już mu pozostało do dzisiaj ( mam tylko nadzieję, że nie na długo). Ten legendarny skarb rzeczywiście nie ma sobie równych w świecie. Najstarszy eksponat ( popiersie św. Januarego) pochodzi z 1305 roku. Natomiast za najdroższe uchodzą – naszyjnik św. Januarego oraz mitra. Jak widać na zdjęciu, chłopak miał niezły gust jak na tamte czasy, no i jak na klechę przystało – miał na to kasę. Na szczęście kasa, którą posiadają nasi milionerzy ma znacznie lepsze pochodzenie więc warto jej troszkę wydać. Na miejsce pobytu proponuję pięcia gwiazdkowy, luksusowy “Hotel de Russie” znany ze znakomitej kuchni i bardzo dobrego Spa. Hotel położony jest w odległości krótkiego spaceru ( 10 minut) od najważniejszych atrakcji Rzymu, domów mody i Via Condotti, Watykanu i Kaplicy Sykstyńskiej. Przy “Hotel de Russie” znajduje się przepiękny ogród, w którym warto odpocząć i zjeść dobry posiłek w restauracji “Le Jardin de Russie” . Natomiast na drinka, warto pójść do pobliskiego baru “Stravinski” Tym sposobem – to co najlepsze teraz w Rzymie, stanie się Państwa doświadczeniem. Życzę miłej podróży ! WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Pomysł na prezent – Spa Malediwy

Pomysł na prezent – Spa Malediwy

Dzisiaj – w ramach cyklu – “Pomysł na prezent” prezentuję Państwu klejnot wśród koralowych wysp, lagun, białych piasków i wręcz magii. Tym prezentem można obdarować ukochaną kobietę, która lubi dbać o siebie i dla której ważne jest, kto będzie się zajmował jej wygodami i terapią. Zapraszam więc Państwa do zwycięzcy na najlepsze uzdrowisko Spa na świecie w 2013 roku. Konkurs ten organizowany jest corocznie przez międzynarodowe jury “Global Indian” we wszystkich krajach świata. W tym roku, w kategorii ” Wellness Spa 2013 Luxury World Awards spa” otrzymał kurort “Only&Only” na Malediwach. Only&Only – to obecnie najlepsze uzdrowisko na świecie, gdzie doświadczenie terapeutów, luksus i prywatność nie mają sobie równych.One & Only Reethi Rah oferuje 130 prywatnych Resort Villas dobrze odseparowanych i ulokowanych wzdłuż brzegu, albo na plaży w zaciszne bujnej tropikalnej zieleni. Ośrodek zaprojektowano w eleganckim, nowoczesnym stylu i jest jednym z największych domów wypoczynkowych na świecie.98 willi znajduje się przy plaży, a pozostałe w ogrodach przy plaży. Wszystkie wille są wyposażone w prywatne baseny, telewizję satelitarną, luksusowe łazienki z dużymi wannami, garderobę, pościel i ręczniki z najlepszej egipskiej bawełny, wygodne łóżka ze specjalnymi zdrowotnymi materacami, itd. Tutaj troski świata odpływają, a napięcie rozpuszcza z łagodnych przypływach i odpływach oceanu. Tak cudownych piaszczystych brzegów, trudno szukać gdzie indziej. Najważniejsze jednak jest to, że oddajemy swoją ukochaną pod opiekę doświadczonym terapeutom przeszkolonym w starożytnych filozofiach leczniczych i współczesnych naukach. Każda terapia jest zindywidualizowana i służy holistycznej rozumianej relaksacji i odnowie biologicznej w luksusowych warunkach. Choć ośrodek ten służy głównie odnowie i relaksacji, to nie musimy się obawiać, że głównym pożywieniem będzie woda, sałata i ryba. Only&Only dysponuje bowiem znakomitymi kucharzami oraz własną hodowlą i ogrodami, gdzie produkuje się żywność. Ale podaje się tam również – na przykład – specjalnie, na bieżąco sprowadzane z Japonii takie potrawy jak wołowina Kobe czy Toro.Wszystkie potrawy są znakomitej jakości i przygotowywane z pasją i polotem, a jednocześnie zdrowe i smaczne. Oczywiście nie jest to ośrodek przeznaczony wyłącznie dla przyjemności naszych pań. Bowiem możemy na równi z nimi uczestniczyć w tych wszystkich zabiegach i oddać się pełnemu relaksowi będąc pewnym, że jesteśmy we właściwych rękach, a po tych wszystkich “pieszczotach” możemy wrócić do naszej luksusowej willi i spędzać resztę czasu na błogim lenistwie w najmilszym towarzystwie. Zapewniam każdego, że taki prezent nasza ukochana zapamięta na bardzo długo. Niestety, tak jak pisałem przy prezencie dla dziecka, ta przyjemność już nie należy do tanich. Życzę miłych wakacji. WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

10 najbogatszych krajów świata – miejsce 9.

10 najbogatszych krajów świata – miejsce 9.

Na świecie jest wiele krajów w których mieszkańcy żyją w luksusie, podczas gdy istnieją równocześnie inne kraje, w których ludność cierpi z powodu ubóstwa i głodu do tego stopnia, że ​​nie stać ich na zaspokojenie najbardziej podstawowych wymagań, takich jak jedzenie i picie. Czy dzieje się tak dlatego, że występuje ogólnoświatowy brak czegoś? – nie ! Dzieje się tak, ponieważ my (Ludzkość) niewłaściwie dzielimy te dobra. I to Rządy tych ubogich krajów są za ten stan odpowiedzialne. Czy milionerzy mogą temu jakoś zaradzić? – nie mogą, ale może to zrobić każdy z nas – wspierając najuboższych, którzy są obok nas, na tak zwane “wyciągnięcie ręki” Jest takie zapomniane już słowo, jak “godziwość” Godziwość rozumiana nie jako równość (bo to nie jest ani dobre, ani możliwe) ale jako równość szans. Wiem jak to brzmi, ale mimo to, warto się nad tym zastanowić, bo nie jest to tylko działanie “dobroczynne” polegające na lepszym samopoczuciu darczyńcy. Godziwość – to również troska o siebie. W każdym razie, wszystkie najbogatsze kraje z tej listy mają pewne cechy wspólne, na których ta klasyfikacja jest oparta np. wysoki standard życia dla mieszkańców, szeroki wachlarz usług i udogodnień na wysokim poziomie, najniższa liczba bezrobotnych, stabilność gospodarcza, niski poziom inflacji i wysokie dochody przypadające na jednego mieszkańca. Aby dowiedzieć się więcej o najbogatszych krajach na świecie, prezentujemy Państwu 10 najbogatszych krajów, które są w tym rankingu. 9. Szwajcaria: Jest dziewiątym najbogatszym krajem na świecie i znajduje się w Europie. Jego stolicą jest Berno i walutą tam jest Swiss Franc. PKB na mieszkańca w tym kraju wynosi: $ 44,015 WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Inwestycja w siebie

Inwestycja w siebie

Inwestowanie, to bardzo dziwna sprawa. W zasadzie to nie wiem po co inwestuję pieniądze. Mam ich wystarczająco, aby żyć w dobrobycie. Nie potrzebuję samolotu, nie potrzebuję jachtu i to co mam w zupełności mi wystarcza. Pamiętam czasy, w których byłem prawdziwie biedny. Wtedy główną “myślą” były pieniądze. Nic zresztą w tym dziwnego, bo tylko tego mi brakowało. Teraz o pieniądzach właściwie nie myślę wcale. I chyba najbardziej przyjemne z tego “nie myślenia” jest to, że kiedy robię zakupy, to nie myślę czy coś jest “drogie” czy “tanie”. Kupuje to, co mi się podoba i nie obchodzi mnie to – ile to coś kosztuje. Są oczywiście chwile, w których o pieniądzach myślę. Myślę wtedy, kiedy sprawdzam czy mi ich ubyło, czy jest tyle samo. Jeśli ubyło, wtedy właśnie inwestuję. Mam takiego znajomego, który jest mistrzem w pomnażaniu pieniędzy (pewnie każdy z Was, ma kogoś takiego). Nie jest “pazerny”, nie ugania się za kasą – normalnie…… lubi “robienie” pieniędzy. Więc, kiedy moje “oszczędności” maleją, zapraszam go na obiad i pytam, czy nadal zarabia 20% rocznie (bez mojego udziału). Ponieważ jeszcze nigdy nie otrzymałem innej odpowiedzi, niż – tak. To daję mu powiedzmy 3 000 000 zł, a on mi zarabia na tym 600 000. To w zasadzie tyle, ile mi potrzeba na roczne wydatki (jeśli nie “szaleję” i nie odbywam podróży życia). Znajomy o którym mówię, zarabia te pieniądze na rynku finansowym, zwanym FOREX. Sam kiedyś tego próbowałem, ale to bardzo wyczerpujące i czasochłonne. Nie wiem ile on na tym zarabia ( i nie obchodzi mnie to), ale raczej dobrze, bo wygląda coraz lepiej i ma się bardzo dobrze. To człowiek mądry, posiadający odpowiedni dystans do życia ( mogę Wam go polecić – wystarczy napisać). Można by więc powiedzieć, że żyję z jego pracy. W pewnym sensie to prawda, ale również prawdą jest, że on żyje ze swojego talentu, ale i z moich pieniędzy. Wokół mnie – istnieje świat. Świat zaganianych biznesmenów, którzy zarabiają sto razy więcej ode mnie. Tylko nie rozumiem po co? Gdyby jeszcze zależało im na wspieraniu innych ( mam na myśli uboższych) – to zrozumiał bym. Ale tak nie jest. Oni (uboższych) nawet nie widzą. Gorzej ! – nie wiedzą o ich istnieniu. Pracuję od rana do nocy. Nie widują prawie swoich ukochanych ( mam na myśli żonę, kochankę, itp) Mają wszystko, co jak mówią w reklamach “musisz to mieć”. Zmieniają samochody, telefony, kochanki, apartamenty w hotelach, buty, garnitury i Bóg wie, co jeszcze. Tylko po co? – czy przez stary telefon nie można rozmawiaś? Czy starym (zeszłorocznym) samochodem nie da się jeździć? Nie mają natomiast jednego (co mam ja) – nie mają czasu nawet na wydawanie pieniędzy. Nie mają przyjemności z wydawania pieniędzy. Nie mają pojęcia (bo nie “dotykali”) o pięknie i doskonałości świata, który stworzył tak zwany Bóg. Kiedy rozmawiamy o świecie, słyszę, że był 7 razy w tym miesiącu w Brukseli. Założę się każde pieniądze, że poza Brukselą nie widział nic (Brukseli zresztą też nie widział), bo zna tylko hotel, banki i kontrahentów. Czy to ma jakiś sens? Pewnie ma, skoro ludzie tak żyją – choć ja tego nie rozumiem. Nie potępiam tego – tylko nie rozumiem. Wiem, że “prawdziwi” milionerzy, których jest tutaj całkie sporo – nie przeczytają tego do końca, bo “nie mają czasu”. Ale Ty, który dopiero aspirujesz do bycia milionerem – przeczytaj to! Masz tyle czasu, aby być potem mądrzejszym od nas. Lubię czytać mądre książki. Lubię “dotykać” świata. W zasadzie tylko to robię, poza kochaniem mojej ukochanej. Staram się żyć, będąc świadomym tego co jest. W różnych krajach w których byłem, “dotykałem” wszystkiego (choć prawdą jest, że wolę luksusowe...

Czytaj więcej

Ostatnia wygrana w PowerBall 216 000 000$

Ostatnia wygrana w PowerBall 216 000 000$

We wczorajszym losowaniu kumulacja w wysokosci 216 000 000 $ została wygrana ! Przeliczając to na złotówki – jest to kwota 665 000 000 złotych !!! od której same odsetki wynoszą 33 miliony rocznie. Gratulujemy zwycięzcy !!! Obecna największa kumulacja jest w MegaMillions i wynosi 65 000 000 $ – co również jest niebagatelną kwotą, bo około 200 milionów złotych ! Drugą grą o wysokiej kumulacji jest też EuroMillions – tutaj wygrana jest w walucie EUR i wynosi 31 000 000 EUR Powodzenia ! WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

10 najbogatszych krajów świata – miejsce 10.

10 najbogatszych krajów świata – miejsce 10.

Na świecie jest wiele krajów w których mieszkańcy żyją w luksusie, podczas gdy istnieją równocześnie inne kraje, w których ludność cierpi z powodu ubóstwa i głodu do tego stopnia, że ​​nie stać ich na zaspokojenie najbardziej podstawowych wymagań, takich jak jedzenie i picie. Czy dzieje się tak dlatego, że występuje ogólnoświatowy brak czegoś? – nie ! Dzieje się tak, ponieważ my (Ludzkość) niewłaściwie dzielimy te dobra. I to Rządy tych ubogich krajów są za ten stan odpowiedzialne. Czy milionerzy mogą temu jakoś zaradzić? – nie mogą, ale może to zrobić każdy z nas – wspierając najuboższych, którzy są obok nas, na tak zwane “wyciągnięcie ręki” Jest takie zapomniane już słowo, jak “godziwość” Godziwość rozumiana nie jako równość (bo to nie jest ani dobre, ani możliwe) ale jako równość szans. Wiem jak to brzmi, ale mimo to, warto się nad tym zastanowić, bo nie jest to tylko działanie “dobroczynne” polegające na lepszym samopoczuciu darczyńcy. Godziwość – to również troska o siebie. W każdym razie, wszystkie najbogatsze kraje z tej listy mają pewne cechy wspólne, na których ta klasyfikacja jest oparta np. wysoki standard życia dla mieszkańców, szeroki wachlarz usług i udogodnień na wysokim poziomie, najniższa liczba bezrobotnych, stabilność gospodarcza, niski poziom inflacji i wysokie dochody przypadające na jednego mieszkańca. Aby dowiedzieć się więcej o najbogatszych krajach na świecie, prezentujemy Państwu 10 najbogatszych krajów, które są w tym rankingu. 10. Kuwejt: Jest dziesiąty (“najbiedniejszy”) w rankingu najbogatszych krajów na świecie. Znajduje się w Azji, a jego stolicą jest Kuwait City. Waluta tego kraju jest dinar kuwejcki. PKB na mieszkańca wynosi: $ 43,773 WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Obecna najwieksza kumulacja 216 000 000 $

Obecna najwieksza kumulacja 216 000 000 $

Najwieksza kumulacja jest obecnie w losowaniu PowerBall, gdzie można wygrać 216 000 000 $ Druga to MegaMillions, gdzie czeka na nas 65 000 000 $ Trzecia to EuroMillions – wygrana na najbliższe losowanie wynosi 31 000 000 EURO Aby zagrać, nie trzeba wychodzić z domu. Możesz teraz wybrać stosowną grę na poniżej zamieszczonym kuponie i skreślić swoje ulubione liczby. Natychmiast po tym otrzymasz maila z potwierdzeniem gry, a po losowaniu otrzymasz następnego maila z wynikami Twojej gry oraz wysokością wygranej – choć osobiście najbardziej lubię, kiedy otrzymuję telefon w sprawie wygranej bo to oznacza, że wygrana jest większa niż 1000 Euro :) Życzymy więc Państwu choć jednego telefonu miesięcznie ! WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Pomysł na prezent – zwierzaki

Pomysł na prezent – zwierzaki

Cykl pt. “Pomysł na prezent” – zaczynamy od prezentu dla dziecka. To wbrew pozorom prezent poważny i należy się zastanowić czy dziecko, które ma być nim obdarowane jest już dostatecznie “dorosłe”. Jak bowiem wiemy, zwierzęta są śmiertelne i kiedyś nasze dziecko będzie musiało się z nim rozstać. Takie rozstanie trudne jest nawet dla dorosłych, ale dla dzieci jest zdecydowanie trudniejszą sprawą chyba, że potrafimy taki fakt ( kiedy nastąpi) w odpowiedni sposób dziecku przedstawić. Tak więc, jeśli masz zamiar zmienić atmosferę w domu i sprawić Twojemu dziecku ogromną radość, należy się najpierw upewnić, że jest to bezpieczne. Małe zwierzęta domowe sprawiają, że dziecko czuje się ważne i szczęśliwe, a i zwierzę – jeśli jest kochane – to z pewnością będzie się czuć dobrze. Poza tym, uczymy swoje dziecko pewnego rodzaju odpowiedzialności, której nabycie, przyda się wielce w życiu dorosłym. Nie muszę oczywiście pisać jak wielką radość sprawimy dziecku, kiedy otrzyma takie małe, bezradne, słodkie i kruche maleństwo. Patrzeć na zawiłość relacji między dorastającym zwierzakiem i dorastającym dzieckiem – to ogromna przyjemność, a zarazem sposobność do “objaśniania zawiłości świata”. W ten sposób ( w trakcie niby zabawy) można ( i trzeba) przekazać dziecku ogromną wiedzę na temat miłości, przyjaźni i odpowiedzialności. Jeśli więc Twoje dziecko jest wystarczająco “dorosłe” – nie wahaj się i spraw mu radość. Ten prezent co prawda nie wymaga aż wygranej w Lotto, ale warto już zagrać, bo następnie nie będą takie tanie:) WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Ritz-Carlton – hotel dla milionerów

Ritz-Carlton – hotel dla milionerów

Załóżmy na chwilę, że pieniądze nie są dla Ciebie żadnym problemem. Być może jesteś doskonałym przedsiębiorcą odnoszącym finansowe sukcesy, może urodziłeś się w bogatej rodzinie, a może wygrałeś na loterii (być może nawet, te 600.000.000 dolarów, które ostatnio zostały wygrane w US Powerball) – nie ważne. Z jakiegoś powodu, masz więcej pieniędzy niż kiedykolwiek miałeś nadzieję zarobić, a teraz masz je i chcesz to zrobić. Jak to zrobić ? Gdzie się udać? Są na to setki sposobów, ale załóżmy, że tak jak wielu ludzi, marzysz aby podróżować po świecie, czy można to zrobić w naprawdę wielkim stylu ? – tak! Dzisiaj zapraszam Państwa tam, gdzie zatrzymują się w czasie podróży najbogatsi z bogatych. To prawda, że za niektóre z tych luksusowych hoteli trzeba zapłacić nawet 30 000 dolarów za noc, ale………nigdy nie wiadomo ?! Jeśli tylko potrafimy marzyć, a marzenia te nie są skierowane przeciwko komuś lub czemuś – wszystko zdarzyć się może. Życie jest tak nieprzewidywalne i czasami płata takie figle, że nawet osoby z bardzo bogatą wyobraźnią nie są w stanie ich przewidzieć. Warto więc zbadać niektóre hotele – z naszej listy najdroższych pokoi hotelowych na świecie – choćby po to, aby przez kilka minut zrelaksować się – wyobrażając sobie – że można żyć inaczej, bo można ! I to nie przydarza się tylko wybrańcom losu. Wielu z dzisiejszych milionerów ( w Polsce jest ich 100 000 ) jeszcze kilka lat temu byli takimi samymi ludźmi jak my. Często nadal są takimi samymi ludźmi, tylko bogatymi. Pamiętaj miły czytelniku, że najbardziej smutnymi ludźmi są ci, którzy mają wzrok, ale nie mają wizji. Zapraszam więc mojej ulubionej i znanej sieci hotelowej “Ritz Carlton”. Co prawda w hotelu, którego zdjęcia są poniżej akurat nie mieszkałem (choć jadłem tam posiłek), ale znam inne hotele tej sieci i zapewniam Państwa, że wszystkie są równie wspaniałe. O kilku innych hotelach tej sieci, które znam, napiszę następnym razem. Apartament ten ( zwany prezydenckim), znajduje się na 53 piętrze hotelu Ritz-Carlton w Tokyo. To co uderza najbardziej, to ogromne panoramiczne okna z widokiem na Imperial Palace. Apartament składa sie z kilku pomieszczeń o łącznej kubaturze 3 300 m kwadratowych. Pewnie nie muszę pisać, że do apartamentu “przynależy” osobisty concierge i że w tym hotelu jest wszystko – bo jest. Niestety cena za jedną dobę – to 25 000 dolarów, ale jak wcześniej pisałem, dzisiaj cena nie jest dla nas ważna. Zapraszam do obejrzenia zdjęć. WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Wolna wola

Wolna wola

Moja koncepcja “wolnej woli” danej nam przez Boga opiera się o pewne paradygmaty, w które ja wierzę i które są podstawą tego wywodu. Jeśli nie akceptujesz owych paradygmatów cała koncepcja rozsypie się w drobny mak. Nie rozsypie się oczywiście dla mnie – rozsypie się tylko dla Ciebie. Wymienię je więc na samym początku, abyś nie musiał dalej tego czytać w przypadku, gdy je kwestionujesz. 1. Bóg, nie jest tworem religijnym choć jest tworem duchowym. Jego substancja ( czytaj energia ) jest tak niewiarygodnie “miałka”, że Bozony Higgsa, których poszukiwaniem zajmuje się obecnie nauka – mają przy niej wielkość ziaren kawy, przez co nie mogą być cząstkami elementarnymi. Natomiast – trzymając się tej terminologii – substancję Boga, możemy przyrównać do “aromatu kawy” który jest bezgraniczny w każdym wymiarze, jest wszędzie i zawsze, jest inteligentny i stanowi “budulec” wszystkiego. Wobec czego, nazywanie bozonów – “Boską cząstką” – jest taką samą bajdą i mitem, jak to, że 15 miliardów lat temu – “wielki wybuch” zapoczątkował wszechświat. Nie kwestionuję tutaj wielkiego wybuchu, który mógł mieć miejsce ( np. katastrofa kosmiczna) – kwestionuję twierdzenie, że przed nim nie było nic. Gdyby tak miało być, to w takim razie w czym ten wybuch nastąpił? 2. Wszechświatów jest nieskończona ilość. Są one w ciągłym ruchu, są zmienne i nie ma nawet dwóch identycznych. Przeskok z jednego wszechświata do innego – jest możliwy ( nawiasem mówiąc możliwe jest wszystko) i co ciekawe, zjawisko to w przyrodzie zachodzi bardzo często. Między innymi dlatego nasz mózg, pozornie jest wykorzystywany w 10% – ponieważ znaczna jego część “zajmuje się” blokowaniem dostępu do innych wszechświatów, abyśmy nie zwariowali do końca. 3. Czas nie istnieje – istnieje tylko przestrzeń. To co nazywany czasem nie “płynie” od lewej do prawej i nie jest liniowe – jest wertykalne. Najłatwiej jest to sobie wyobrazić, jako kartki papieru układane pionowo – jedna nad drugą. Wobec tego nie ma też “przeszłości” i “przyszłości” – jest tylko jedno wielkie TERAZ. 4. Tak zwane “prawa fizyki” w swojej większości są tylko lokalnie “prawdziwe” Wobec czego – między innymi – prędkość światła, dźwięku, itd. – są przekraczalne. 5. To, co nazywamy Bogiem – jest “wszystkim” i wszystko jest z Niego zbudowane. 6. Największą miłością – jest miłość Boga, który obdarował nas “wolną wolą”. 7. I na koniec cos “prywatnego”. Nie wyznaję żadnej religii, religie istniejące uważam za szkodliwe – gdyż ( to tylko mały wycinek szkodliwości) dzielą ludzi, zamiast ich łączyć. Ludzi religijnych szanuję i nie uważam, że są “głupsi” ode mnie. Nie ma ważniejszych i mniej ważnych religii. Wierzę, że żył taki gość, który nazywany jest Jezusem. Wiem, że myśl ma ogromną moc. Nie wierzę w cuda ale wiem, że takie rzeczy miały miejsce – uważam, że “cuda” to nic innego jak nieznajomość zasad wszechświata i każdy człowiek może je czynić, jeśli je pozna choć w części. Wiem, że Bóg “nie zajmuje się” karaniem lub nagradzaniem ludzi. Wiem, że każdy z nas ma ogromną moc i różnimy się tylko tym, że jedni z nas to wiedzą, a inni nie. Wiem i wierzę w to, że każdy człowiek jest zawsze “najlepszą wersją” siebie – choć czasami “inne wersje” nam nie odpowiadają. Nie rozróżniam Niemców, Żydów, Rosjan, Arabów, świętych, białych, czarnych, lesbijek, rudych, itd., bowiem wszyscy jesteśmy jednym i nasza właściwa nazwa, to “Ludzkość”. Ponieważ wymienianie tego wszystkiego, co wiem i w co wierzę, zajęłoby jeszcze kilka stron – poprzestaję na tym i “dobieram” się do właściwego tematu. Czym zatem jest wolna wola, jak przejawia się w naszym życiu i dlaczego twierdzę, że jest najwyższym wyrazem miłości? Przenieśmy ten wywód do najbardziej “realnego” świata, czyli tutaj – tutaj gdzie teraz żyjemy....

Czytaj więcej

Zamek we Francji – nie tylko dla milionerów

Zamek we Francji – nie tylko dla milionerów

Na naszej stronie – w dziale “Ogłoszenia milionerów” pojawiło się wczoraj dość niezwykłe ogłoszenie. Jest bowiem do kupienia ( całkiem tanio jak na tak piękny obiekt) zamek we Francji. Zamek ma 1000 metrów kwadratowych powierzchni i 30 h działki. Do tego zabudowania dla obsługi. Myślę, że jest to prawdziwa okazja dla milionera z Polski. Francja, jak wiemy, za daleko nie jest – więc taka rezydencja ( stosunkowo blisko kraju) jest idealnym miejscem na spotkania biznesowe i towarzyskie. Ponad to zamek jest przepiękny i w idealnym stanie, gotowy do zamieszkania “od zaraz”. Tych z Państwa, których stać na to zachęcamy do zainteresowania się tym obiektem, a tych z Państwa, których obecnie nie stać na zakup – zachęcamy do wygrania takiej kwoty. Wygrana na przykład w Euromillions ( w najbliższym losowaniu) wystarczy na 15 takich zamków. Tak więc zamożnym i mniej zamożnym życzymy powodzenia. 15.10.3013 – godzina 23:00 – Właśnie ktoś wygrał te 50 milionów Euro :) GRATULACJE !!!! (zdjęcia w dziale “Ogłoszenia Milionerów” ) WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie podwojona) Ten zamek możesz kupić za 4 000 000...

Czytaj więcej

Wołowina Kobe – tylko dla bogatych

Wołowina Kobe – tylko dla bogatych

Z nazwą tej wołowiny jest prawdziwy problem. Ponieważ wszystko co jemy pod tą marką poza Japonią, powinno się nazywać “Ala Kobe” lub “na wzór Kobe”. Nie chcę przez to powiedzieć, że wołowina “Kobe” spożywana w Stanach lub Europie jest wyraźnie gorsza, ale musimy sobie zdawać sprawę z tego, że używanie tej nazwy jest – delikatnie mówiąc – nadużyciem. To jest identycznie, jak z nazwą szampana. Szampan jest prawdziwym szampanem, kiedy pochodzi z Szampanii. Natomiast hiszpański szampan “Cava” ( który moim zdaniem często jest równy lub lepszy od francuskiego) jest winem musującym i koniec, kropka! Podobna sytuacja ( choć nie do końca) jest właśnie z wołowiną, o której mówimy. Chętnych do wzięcia pieniędzy za “wołowinę Kobe” znajdziemy na całym świecie. Szczególnie podszywają się pod tę zastrzeżoną markę producenci z Midwest, Great Plains, Ameryki Południowej czy Australii, gdzie produkuje się bardzo dobrą ale “fałszywą Kobe”. Bowiem od 2010 roku, zgodnie z japońskim prawem, export tej wołowiny jest nielegalny (z wyłączeniem od 2012 r. Makau ). Obecnie nie można nawet przewozić tego mięsa w małych ilościach – na tak zwany własny użytek. Bowiem zgodnie z japońskim prawem, wołowina “Kobe” może pochodzić tylko z prefektury Hyogo ( gdzie Kobe jest stolicą a) i gdzie wołowina Kobe jest zarejestrowanym znakiem towarowym. Tak więc, jeśli rzeczywiście jadłeś Kobe poza Japonią, to prawdopodobnie ktoś przemycił ją w bagażu lub wyprodukowano ją w innym kraju, ale wtedy już wołowiną “Kobe” nie jest. Zapytasz: “Jak to jest możliwe?” – skoro zalety Kobe reklamowane są na wystawach żywności, w telewizjach oraz przez znanych szefów kuchni w wielu krajach świata. Nawet w New York Times wielokrotnie chwalono “niby – Kobe” serwowane w wysokiej klasy restauracji na Manhattanie. Odpowiedź jest prosta – mimo, że wołowina Kobe, jak i bydło Kobe są opatentowanymi znakami – to respektowane są tylko w Japonii. Pozostałe kraje ( podobnie jak z produktami regionalnymi ) lekceważą ten patent i sprzedają mięso wołowe ( być może produkowane nawet według ścisłych japońskich receptur ) za duże pieniądze tylko dlatego, że używają marki “Kobe”. Podobnie jest z “królem” wśród serów – “Permigiano-Reggiano” (parmezanem). Ostatnie amerykańskie badania wykazały, że w wielu dużych miastach USA, około połowy restauracji i sklepów sprzedających ryby i owoce morza rutynowo podstawia tanie imitacje tego, co zostało zamówione, a klienci płacą jak za prawdziwe marki. Wszystkie mity o krowach “Kobe” (masaże, pojenie piwem i słuchanie przez te krowy muzyki klasycznej) są – jak to mity – nieprawdziwe. W Japonii od producentów “Kobe” wymagane jest przedstawienie czystego rodowodu Tajima-Gyu dla bydła tej rasy (krowy nie mogą być krzyżowane z inną rasą krów). Zwierzę musi urodzić się w prefekturze Hyogo, a tym samym karmić się lokalnymi trawami i pić wodę z tego terytorium. Taka krowa lub byk musi być “dziewicą”, a jej mięso może być przetwarzane wyłącznie w rzeźni Hyogo. Istnieje tylko 3000 certyfikowanych rzeźników bydła Kobe i żaden z nich nie mieszka poza Japonią. Proces ten jest tak ścisły, że gdy wołowina jest sprzedawana w sklepach lub restauracjach, sprzedawca musi wbić do komputera 10-cyfrowy numer identyfikacyjny, dzięki czemu klienci wiedzą, skąd pochodzi krowa, której mięso nabywają. Tak więc – wołowinę “Kobe” – możemy zjeść tylko w Japonii. Na szczęście nasi milionerzy bywają tam – więc życzę Państwu: Smacznego ! – w trakcie spożywania tej cesarskiej potrawy. WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Ogłoszenia dla milionerów

Ogłoszenia dla milionerów

Publikowanie artykułów o autach i nieruchomościach dostępnych dla milionerów w “Poradniku Milionera” spowodowało, że w niezamierzony dla nas sposób staliśmy się pośrednikami w zakupach tych dóbr, co nie było naszym zamiarem. Tym sposobem, jeden z naszych czytelników zakupił Mercedesa-Benz SLS AMG GT . Fakt ten unaocznił nam, że istnieje takie zapotrzebowanie z Państwa strony. Ponieważ istniejemy tylko dlatego, aby naszych milionerów rozpieszczać – wprowadzamy nowy dział, w którym milionerzy będą mogli umieszczać swoje ogłoszenia. A więc jeśli masz potrzebę kupienia czegoś ( co tylko dusza zapragnie) lub sprzedania czegoś, co milionerom może się przydać (oszczędzając ich czas na poszukiwanie) – umieść tutaj swoje ogłoszenie. Zamieszczenie ogłoszenia jest bardzo drogie (oczywiście NIE dla milionerów) ale opłaty te przynajmniej pokryją koszty reklamy tej strony, ze szczególnym uwzględnieniem tego działu. A więc jeśli jesteś milionerem lub człowiekiem bardzo zamożnym i możemy Ci w ten sposób zaoszczędzić kłopotu – opisz tutaj swoje potrzeby, a z pewnością znajdzie się ktoś, kto je zaspokoi. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nasi czytelnicy, to głównie ludzie zamożni – ale są też tutaj tacy, którzy dopiero pretendują do bycia milionerami i dla nich jest to kolejna sposobność, aby zarobić troszkę dodatkowych pieniędzy. Wszyscy ludzie powinni być bogaci ! a więc wspierając tych spośród nas, którzy jeszcze nie są bogaci, ale tego pragną – czynimy świat lepszym. To przecież Oni staną się kiedyś naszymi partnerami, a nie Ci którzy tylko narzekają. Nie jesteś jeszcze milionerem? Masz tu sposobność – na spróbowanie (cena kuponu od 0,20 do 4,80 Euro ) WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Zmienność

Zmienność

Jedyną stałą rzeczą w człowieku jest zmienność. I choć niektórzy z nas temu zaprzeczają, co gorsza uznają wyższość stałości nad zmiennością, to zwyczajnie nie mają racji ani w jednym, ani w drugim. Żyjemy w sposób reaktywny, a to znaczy, że wszystko co jest – jest jakieś ( stałe, dobre, złe) tylko w odniesieniu do czegoś innego – na przykład do prawa, moralności, zwyczajów. Ale te też się zmieniają – więc nadal pozostajemy w świecie zmienności. Piszę o tym, ponieważ zaobserwowałem, że bywają u mnie takie okresy w których każda gra ( w lotto) przynosi wygraną. A potem staje się odwrotnie. Jest tak, ponieważ życie jest podobne nieco do fali, która przypływa i odpływa. Jeśli będziemy w swoim życiu wystarczająco uważni, będziemy w stanie “wiedzieć” kiedy przychodzi do nas ta, nazwijmy to – “fala pozytywna”. To wtedy jest najlepszy czas na granie w lotto, podejmowanie ryzyka, zmianę pracy, zmianę partnera, itd. Oczywiście nie znaczy to, że w czasie fali “negatywnej” – wszystko dzieje się źle. Bo jak już mówiłem – nic nie jest samo w sobie złe lub dobre – jest takie, tylko w odniesieniu do czegoś innego. Czyli inaczej mówiąc – jest właściwe lub nie jest właściwe. Dlatego zawsze – ale głównie w czasie negatywnej fali – należy eksperymentować. Aby pozostać przy tym przykładzie z falą: fala dobija do brzegu i wraca. Pozornie wraca taka sama (choć nic na świecie nie jest identyczne), ale wystarczy, że wrzucimy na jej drogę mały kamień, a fala wróci inną drogą i nie będzie już taka sama. To mam na myśli mówiąc o eksperymentowaniu. Człowiek zbudowany jest z energii, a energia jest w ciągłym ruchu – więc jeśli ruch przestanie istnieć – wszystko się rozpadnie. I tak jak ruch potrzebny jest energii, tak eksperymentowanie potrzebne jest naszemu życiu. Zatem eksperymentowanie – na przykład na liczbach w lotto (ale nie tylko) – jest wielce pożądane. Życzę Państwu samych udanych eksperymentów i niech one tworzą nas zdrowszymi, bogatszymi i piękniejszymi. WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Hotel Qualia – tylko dla milionerów

Hotel Qualia – tylko dla milionerów

Dla osób, które lubią gdy ich najwyższe oczekiwania zostają przekroczone – mam dzisiaj nie lada gratkę, a jest nią Qualia ( co można przetłumaczyć jako “najgłębsze zmysłowe doświadczenie”). Hotel “Qualia” znajduje się na wyspie Hamilton w Australii. Choć wyspa ta położona jest zaledwie 16 km od wybrzeża Queensland, to zapewniam Państwa, że leży bardzo daleko od naszej codzienności. Po wypoczynku w tym miejscu, trudno będzie już zatrzymać się gdziekolwiek indziej, ale najpierw wybierzmy się tam. Qualia leży na północy wyspy Hamilton w Whitsundays. Jest to grupa 74 wysp tropikalnych znanych z przepięknej rafy koralowej wpisanej zresztą do Światowego Dziedzictwa UNESCO. Hotel składa się z 60 prywatnych pawilonów usytuowanych przy renomowanej plaży Whitehaven Beach ( plaża z białym piaskiem ). Od chwili, w której opuścisz lotnisko lub przystań w Hamilton będziesz rozpieszczany światowej klasy obsługą. Każde Twoje życzenie, a wręcz kaprys – zostaną spełnione w intuicyjny, elegancki i dyskretny sposób. W hotelu znajdują się dwa baseny, dwie restauracje, kompleks Spa, siłownia i biblioteka. Jednak największym “skarbem” jest tam otoczenie. Pawilony rozłożone są na 30 akrowej działce w tropikalnym buszu i przy “koralowym morzu”. Są one luksusowo wyposażone, gdzie widać wyjątkową dbałość o szczegóły. Większość pawilonów posiada słoneczne tarasy i prywatne baseny ( polecam pawilon nr. 6). Na obiady australijskie zapraszam do “Pebble Beach Restaurant”, a bardziej formalne posiłki serwuje “Długi Pawilon”. Warto tu jeszcze napisać, że szefem kuchni jest bardzo znany kucharz z Glasgow w Szkocji, który ( przed przyjazdem do Quila) otrzymał tam prestiżową nagrodę “AA Rosette” Alastair Waddell, bo tak się On nazywa – jest pasjonatem “kuchni przyrody”. Uważa on, że – jeśli to możliwe – należy stosować naturalne i lokalne produkty. Jego menu jest lekkie, świeże i zdrowe, a łosoś lub merlin z Tasmanii, które serwuje swoim gościom – jest prze-smaczny. Tak więc jeśli chcesz spędzić dwa tygodnie w super przyjaznym i ekskluzywnym miejscu – bardzo polecam. (reservations@qualia.com.au) WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Na taki Rząd będę głosować

Na taki Rząd będę głosować

Mam propozycję, abyśmy wszyscy, którym leży na sercu dobro naszego kraju ( czytaj dobro obywateli ) w kilku zdaniach napisali – jak widzimy i czego oczekujemy od Rządu RP. Moja pierwsza propozycja jest następująca: Suma wszystkich podatków (w tym Zus, Vat i wszystkie przymusowe opłaty) przypadających na jednego obywatela nie powinna przekroczyć 20 % rocznie. Taki zapis należałoby wprowadzić do odpowiedniej ustawy, która będzie zapisem konstytucyjnym. Za te podatki Rząd ma budować Nową Polskę. Jeśli zabraknie im pieniędzy – nie mogą pod żadnym pozorem, ani w żadnych okolicznościach tworzyć nowych podatków. Dlatego jedynym wyjściem z tej opresji byłoby to, co w takiej sytuacji robi obywatel – czyli pożycza, wygrywa w Lotto lub zarabia potrzebne mu pieniądze. Rząd i tak jest w tym uprzywilejowany, ponieważ wszelkie formalności urzędnicy załatwią im szybciej i dodatkowo Rząd nie musi dokumentować swoich dochodów, nie mówiąc już o zdolności kredytowej. A więc – jeśli na przykład 7 marca zabraknie powiedzmy na emerytury – to Rząd musi otworzy firmę, (na przykład fabrykę rowerów), która to firma zarobi potrzebne pieniądze ( tak jak to robimy my – obywatele) ponieważ ze skarbu Państwa ich nie otrzyma, a ustawa znajdująca się w Konstytucji nie pozwoli Rządowi na inne działania w celu zebrania potrzebnej kasy. Myślę, że postulat ten jest słuszny i sprawiedliwy. Na taki Rząd będę...

Czytaj więcej

Inwestycje alternatywne

Inwestycje alternatywne

Osób bogatych – czyli takich, którzy mają co najmniej 100 mln $ jest na świecie ponad 80 tyś. Wzrost liczby milionerów powoduje również większe zainteresowanie sztuką. Część z nich robi to z miłości dla samej sztuki, ale również całkiem spora liczba osób normalnie w sztukę inwestuje tak, jak w nieruchomości czy inne dobra. Ostatnio Cohen, znany w świecie sztuki milioner – otworzył w Londynie własną galerię, która może konkurować nawet z Saatchi. Dzięki takim jak on – definicja zamożności zmienia się we właściwym kierunku. Wzrost zainteresowania sztuką przez ludzi bogatych przekłada się zatem nie tylko na ceny dzieł sztuki, ale na kulturę jako taką. Jakie są ceny ? – w minionym roku 10 najdroższych prac kosztowało kolekcjonerów około 600 mln dolarów. I po raz pierwszy – przekroczono granicę 100 mln za jeden obraz. Marszandzi twierdzą, że jeszcze za naszego życia zobaczymy transakcje rzędu 500 mln, a nawet 1 miliarda. Powodem tak wielkiej zwyżki cen jest to, że szybko przybywa osób zainteresowanych kupnem, a prac godnych ich zainteresowania zaczyna brakować. Obecnie trudno już kupić znane nazwiska, dlatego tak prężnie rozwija się rynek sztuki najmłodszej. Warto tutaj pamiętać, że właśnie te prace będą rosły w cenę szybciej od innych. W Polsce mamy już kilka “młodych nazwisk”, które cieszą się sporym zainteresowaniem w świecie. Z zainteresowaniem obserwuję szczególnie jednego z naszych malarzy. Bowiem między innymi nasza spółka-matka znajdująca się na Belize kupiła kilkanaście jego prac (po 3 – 5 tyś dolarów za sztukę), a wiosną tego roku sprzedali do Stanów Zjednoczonych i Kanady 7 z tych zakupionych 3 lata temu obrazów, za blisko 350 000 $. Dlatego zachęcam lotto milionerów do zainteresowania się tym alternatywnym rynkiem, gdyż kupujących ciągle przybywa. Kolekcjonowanie sztuki, to już nie tylko przyjemność obcowania z czymś niezwykłym – ale stało się to nowym rodzajem inwestycji, które przynoszą korzyść tak kolekcjonerom, jak i samej sztuce. Adres strony, gdzie są wszystkie obrazy:http://domain6star.com/art/index.php?/category/1 Oto kilka jego prac: WWYBIERZ GRĘ I WYPEŁNIJ...

Czytaj więcej

Pula 189 000 000 $ w MegaMillions rozbita !

Pula 189 000 000 $ w MegaMillions rozbita !

W losowaniu Mega Millions z 1 października padła jedna wygrana, która wyniosła 189 000 000$ – czyli 585 milionów złotych. Wobec czego największa kumulacja jest obecnie w PowerBall i wynosi 86 milionów dolarów. Na drugim miejscu jest Euromillions ( wygrana bez podatku) – gdzie można wygrać 32 milionów Euro Życzymy więc Państwu wysokich wygranych ! WYBIERZ GRĘ, WYPEŁNIJ KUPON, WYGRAJ I DOŁĄCZ DO NAS . Pamiętaj, że tylko pierwszy depozyt jest premiowany (Twoja wpłata zostanie...

Czytaj więcej

Bali – wyspa dla Lotto milionerów.

Bali – wyspa dla Lotto milionerów.

Interesującym miejscem na świecie jest wyspa Bali. To prawdziwie rajski ogród i oaza spokoju i piękna. Mimo, że Bali jest częścią Indonezji, to w zasadzie ( i na szczęście ) niczym jej nie przypomina. Jest to najwspanialsze miejsce dla rezydentów z całego świata. Poza niezwykłą roślinnością – jak na przykład lasy bambusowe – znajdziesz tam wszystko czego można oczekiwać od świata. No i oczywiście jest to jedno z lepszych miejsc dla serferów.       Podróż na Bali jest dość wygodna i prosta.  Z Warszawy do Frankfurtu. Następnie ( tu możliwa pierwsza klasa) z Frankfurtu do Taipei i stamtąd już prosto do Denspar (czyli Bali).  Czas podróży z przesiadkami wynosi około 30 godzin, ale najdłuższy odcinek lotu jest właśnie w pierwszej klasie, więc jest wygodnie i bardzo “towarzysko” – ponieważ znakomita wiekszość pasażerów 1 klasy to właśnie rezydenci z Bali. Warto też pomysleć o zakupie tam domu. Ceny są śmieszne nawet dla średnio zamożnych. Dom około 100 – 150 metrów + działka to koszt od 50 – 70 tyś $. Dom dla milionera – czyli około 500 – 700 metrów + wielki park, baseny, dom dla gości i domy dla służby to koszt od 500 – 700 tyś $. Polecam bardzo okolice Kuty oraz osadę Jimbaran. Oto przykładowe domy:             Oczywiście nie musisz tam mieszkać cały czas. Kiedy jedziesz do Polski – Twoim domem zajmie się służba i możesz być pewien, że wracając zastaniesz swój dom takim, jakim go opuściłeś. Nie musisz też się obawiać, że będzie ci tam “samotnie”.  Ponieważ mieszkają tam setki rezydentów z całego świata, którzy “trzymają się ” razem.  Jeśli lubisz rozrywkowe życie – znajdziesz tam wszystko –  polecam Hard Rock Cafe, to jest również miejsce dla serferów. Jeśli jesteś zwolennikiem sztuki, to masz miasto Ubud, gdzie mieszkają sami artyści. Jeśli wolisz kontemnplację, ciszę i spokój, to masz ją w domu. Ochrona zapewni ci tam bezpieczeństwo i nikt nie zakłóci Twojego  spokoju.                 WYBIERZ GRĘ I WYPEŁNIJ...

Czytaj więcej